Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

niedziela, 26 maja 2013

Niespodzianka

Witam serdecznie w ten słoneczny, niedzielny poranek. Wczorajsza sobota była dniem niespodzianek, miłych niespodzianek. Pierwszą z nich było poranne słoneczko, które mnie obudziło. Prognozy na weekend były nieciekawe, a tu proszę! Okazało się też, że temperatura jest "na krótki rękaw". Postanowiłam więc nadrobić trochę ogrodowych zaległości, przede wszystkim dokończyć cięcie szpalerów forsycji bo już czas najwyższy. Wychodząc z domu wzięłam aparat - tak na wszelki wypadek. Skończyło się półgodzinną sesją fotograficzną. Ostatnio byłam tak mocno skupiona na azaliowych rabatach, że zapomniałam o całej reszcie. I tu spotkała mnie kolejna niespodzianka: zakwitła piwonia drzewiasta! Po raz pierwszy zaszczyciła mnie swoimi kwiatami, a mam ją już kilka lat.
Może teraz uda się ją zidentyfikować. Wygląda jak Joanne D'arc ale ta odmiana chyba nie jest drzewiasta? Może ktoś z Was mi pomoże? Będę wdzięczna.
Piwonie zauroczyły mnie jakiś czas temu. Od dawna jest u mnie kilkanaście pokaźnych krzaków z kwiatami białymi, różowymi i bordowymi - lada moment zakwitną. W zeszłym roku dostałam od mojej mamy prezent - 12 piwonii i każda inna. Nie wiem czy już w tym roku zakwitną bo są jeszcze niewielkie ale trzymają się dzielnie. O piwoniach napiszę więcej jak zaczną kwitnąć.
A teraz kolejna niespodzianka. Wysiałam w zeszłym roku orliki - niebieskie.
Pierwsza kępka zakwitła pięknie. Wczoraj odkryłam kolejne - zupełnie inne i niezwykłe.
Jakaż to cudowna roślina, która tworzy takie kwiaty, aż dech zapiera.
Wędrując po ogrodzie z aparatem uwieczniłam jeszcze kilka innych odkryć.
Tamaryszek przeszedł w zeszłym roku ostre cięcie odmładzające i wygląda teraz oszałamiająco:
Otwierają się pierwsze irysy:
 Kwitną krzewuszki, niska Floryda Minor Black o bordowych listkach:
I wysoka Weigela Styriaca o liściach zielonych:
Kolorowe tawułki przygotowują się do kwitnienia:
Actinidia pstrolistna pięknie wybarwiła listki:
Wkrótce pojawi się na nich jeszcze kolor różowy
Zaczęła też kwitnąć.
Wierzby Hakuro Nischiki są o tej porze najpiękniejsze
Ogromne kępy liliowców zaczynają rozwijać swoje piękne kwiaty
A goździkowe poduchy wyglądają tak:
Dąbrówka rozłogowa wystawiła do słońca słupki pełne fioletowo-niebieskich kwiatuszków:
A majestatyczny perukowiec zdecydowanie dominuje na tle zieleni. 
Na azaliowych rabatach cud kwitnienia trwa, ale o tym następnym razem.
Dziś Dzień Matki - wszystkim mamusiom i wszystkim dzieciom życzę dnia pełnego cudownych wzruszeń.



28 komentarzy:

  1. W tamtym roku w Powsinie, w ogrodzie botanicznymm widzialam taka piwonie, gdybym byla w Warszawie polecialabyn tam zeby sprawdzic jak sie nazywa. A orliki to bardzo wdzieczne kwiatki, same sie rozsiewaja i kwitna w przeroznych kolorach...usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażynko, jesteś kochana. Myślę, że ktoś ją rozpozna. Orliki rzeczywiście są bardzo wdzięczne i mam nadzieję, że się rozsieją. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

      Usuń
  2. Jeanne d'Arc - środek kwiatu pełny, kremowy a zewnętrzne płatki większe, jasno różowe. Ale i tak jest śliczna.Też czekam na piwonie
    Orliki,tamaryszek i cała reszta jest bardzo ...dorodna
    U nas niestety zimno
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam po zdjęciach ale to nie takie proste. Zresztą nie jest to aż tak ważne. U nas jest chłodno ale świeci słoneczko. Mam nadzieję, że wkrótce będzie prawdziwe lato. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  3. Nie znam się na piwoniach ale ta Twoja wygląda cudownie. Cała reszta kwiatów też się pięknie prezentuje. Pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piwonia drzewiasta... Już gdzies mi się to o uszy obiło, ale jeszcze nie widziałam. Szkoda, że nie pokazałaś jak wygląda ten krzew w całej okazałości:)
    U mnie liliowce w tym roku albo opóźnione, albo ne będą kwitły. Zobaczymy.
    Miłego dnia. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może rzeczywiście zrobię zdjęcie całego krzewu, ale w zasadzie niewiele różni się od innych. Różnica polega na tym, że łodygi są zdrewniałe i nie wycina się ich na zimę. A liliowce moze jeszcze zakwitną, czas pokaże. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Wspaniałe są orliki - piękne finezyjne kwiaty. Roślin u Ciebie w ogrodzie bardzo dużo i jak się zorientowałam, historię każdej pamiętasz doskonale. To pewnie takie jakby Twoje dzieci - to tak a propos Dnia Matki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie każdej Haniu, ale rzeczywiście bardzo się przywiązuję do swoich roślinek. Dają mi mnóstwo radości. Serdecznie dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

      Usuń
  6. Mimo iż orliki czasami są kłopotliwe, bo się łatwo rozsiewają, to też je mam. Podziwiam piękną budowę kwaitka i kolory. Piwonia piękne zakwitła. Najlepszego dla Mam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie Gigo, w końcu to nasze święto. Orliki mam dopiero drugi rok ale mam nadzieję, że się rozsieją. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia!
    Twoja prognoza sprawdziła się u mnie, tak zimno i mokro to już dawno nie było. Piwonia drzewiasta śliczna, niestety nie podpowiem Ci jak się nazywa. Orliki przepiękne, muszę i ja kupić nasiona i wysiać.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już pisałam wcześniej długo nie miałam do nich przekonania, sama się dziwię dlaczego. Ale teraz już wiem, że zostaną u mnie na stałe. Polecam bo są niezwykłe. Podobno od środy ma być dużo cieplej. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Ale mi sie podobaja Twoje liliowce. Tez je mam, ale to dopiero mizerne kepki, posadzone w zeszlym roku. Choc musze przyznac, ze to naprawde twarda roslina. Przezimowala bez problemu, nieokryta niczym, w niezbyt zyznej ziemi i juz widze pierwsze paki. Co do piwonii to niestety nie potrafie pomoc, bo ja zawsze stykam sie z piwoniami o pelnych kwiatach. Tu tylko takie sprzedaja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Liliowce są nie do zdarcia. Ja też zaczynałam od jednej malutkiej kępki. Teraz są cztery potężne, które aż się proszą o podział. Tylko miejsca na nowe kępy brakuje. Zobaczysz Ewuniu jak szybko się rozrosną. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ewuś ciekawe czym nas jeszcze zaskoczysz? Ja oglądając Twoje zdjęcia czuję się jak w ogrodzie botanicznym .
    Ja uwielbiam piwonię krzaczastą lecz trudno jest ją kupić, może uda mi się w końcu gdzieś dostać. Zazdroszczę Tobie tylu gatunków roślin , ale zapewne ogród Twój ma juz kilka lat. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ogród Aniu ma 8 lat i tak naprawdę dopiero teraz zaczyna ładnie wyglądać. Zaczynaliśmy od zera i roślinki były maleńkie. Myślałam, że nigdy się nie doczekam żeby urosły. Ale czas leci bardzo szybko i w końcu zrobiło się gęsto. A ta piwonia to trudna roślina, przemarza mi co roku i zakwitła dopiero pierwszy raz. Na następną już się nie zdecyduję. Ale rzeczywiście jest niezwykła i cieszę się, że w końcu pokazała swoje wdzięki. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Jak to jest- masz swój ogród ileś tam lat, sadzisz, siejesz, pielisz, oglądasz setki razy, a tu naraz niespodzianka, jest coś o czym zapomniałaś , coś zasiało się" samo",coś zakwitło zupełnie inaczej niż się spodziewałaś. To jest piękne. I jeszcze jedno -mnie co roku wydaje się że ta sama roślina jest jakby trochę inna, jakby ładniejsza.Coś mi się widzi że ta choroba to bzik ogrodniczy, bo nie wszyscy tak mają.Całuski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli to jest "bzik ogrodniczy" to ja też go mam. I uważam, że to piękny dar od losu. Każda roślina jest inna co roku. Rośnie, kwitnie i zaskakuje. No i zachwyca co roku od nowa, co roku inaczej. Trzeba tylko umieć patrzeć. Cudowne jest to czekanie i podglądanie, a potem żal, że znów trzeba czekać cały rok. Za to nigdy nie jest nudno. Pozdrawiam Cię Stasieńko bardzo ciepło.

      Usuń
  12. Ewuniu masz wspaniały ogród, tyle pięknych roślin... dziękuję że chociaż przy pomocy fotografii mogę po nim pospacerować i pozachwycać się :) Orliki naprawdę zawsze mnie zachwycają jak tylko mam okazję widzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spaceruj Ewuniu kiedy tylko masz ochotę, będzie mi bardzo miło. Dzisiaj mogłam obserwować tylko z okna zapłakaną pogodę. Ale wczoraj wieczorkiem udało mi się zrobić trochę zdjęć. Wszystko tak szybko przemija a nie kiedy się tym nacieszyć. Buziaki przesyłam.

      Usuń
  13. U mnie to wszystko kwitnie nieco później, tak więc miło popatrzeć, co mnie czeka. Ewciu, Twoje orliki oraz tamaryszek wyglądają przepięknie. Zresztą cały Twój ogród jest niesamowity i tyle w nim jeszcze do odkrycia. Z chęcią przespacerowałabym się po nim napawając pięknem tych wszystkich wspaniałości :) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu. Ja mam takie samo odczucie - oglądając inne blogi ogrodowe, że u mnie wszystko jest później. Ale dzięki temu może dłużej cieszyć się widokiem kwitnących roślin. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  14. Ewciu ja ogródeczek mam malutki ale podzielam zachwyt nad funkiami .W tym roku dołączyłam do swych roślin glicynię ,,,,zobaczymy jak będzie się tu czuć .Pozdrawiam
    PS muszę podrzucić Ci kilka zdjęć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością obejrzę Ewuniu zdjęcia Twojego ogródka. Nie musi być duży żeby zachwycał. A glicynii zazdroszczę, jest cudowna. U mnie nie ma bo nie znalazłam odpowiedniego miejsca a ona potrzebuje bardzo solidnej podpory. Ale może kiedyś sobie sprawię. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

      Usuń
  15. Trafiłam tu przypadkiem.... ale muszę tą wizytę skomentować:
    -Masz piękny ogród !!!! Cudowne okazy roślin ,wszystko zadbane i wypielęgnowane .A zdjęcia ogląda się z ogromną przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ewuniu za odwiedziny i miły komentarz. Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

      Usuń