Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

niedziela, 21 lipca 2013

Lato w pełni

No i mamy piękne lato. Od ponad tygodnia słoneczko nas rozpieszcza. Dzisiaj też dzień obudził się radosny i jasny. W ogrodzie nastąpiła mała stabilizacja. Czas jakby troszkę się zatrzymał. Coś tam nowego ciągle zakwita i przekwita ale nie są to już tak spektakularne wydarzenia jak wcześniej. Niewątpliwie najpiękniejsze teraz są lilie. W zeszłym roku miałam więcej odmian ale kilka nie przezimowało. Jednak te które są zakwitły bardzo obficie, chociaż stosunkowo późno.








Na tle zieleni pięknie wyglądają kwitnące na fioletowo liatry kłosowe.


Tak mi się spodobały te kwitnące kłosy, że w zeszłym roku kupiłam kilka kolejnych, tym razem białych, odmiany Alba. Wsadziłam je tuż przy altance i zakwitły tak:
Zdecydowanie nie jest to Alba. Kolejna wpadka. Trudno się mówi.
Prześlicznie wyglądają też żółte pięciorniki. Te lubię najbardziej.

Gigantyczna hortensja nadal wygląda zjawiskowo a jej kwiaty są chyba coraz większe.
Podobną sadzonkę wsadziłam w zeszłym roku między pigwowca i derenia, tak dla ożywienia zieleni. Wyraźnie spodobało jej się to stanowisko bo wybujała już wysoko i pięknie zakwitła.
Pojawił się też nowy zapach w ogrodzie. To za sprawą floksów.



Wśród zieleni nadal dumnie stoją ogromne kwiatostany juki. Trawniki pięknie się zagęściły i nabrały głębokiej zieleni. Polecam Grasslandfarms, o trawnikach wiedzą wszystko!
Kępy traw delikatnie szumią poruszane wiatrem
Przy altance zachwycają powojniki


Postanowiłam też dokonać kilku zmian w ogrodzie. Niektóre rabaty trochę się "postarzały". Właśnie skończyłam porządkować rabatę, która wcześniej była pagórkiem gęsto zarośniętym zwartymi poduchami różnych rozchodników. Niestety odchwaszczanie tej rabaty stało się już niemożliwe. Tym bardziej, że zagnieździł mi się na niej perz. Oczyszczona, wyłożona włókniną i wysypana korą wygląda teraz tak:
Przeniosłam tu kosodrzewinkę, która w poprzednim miejscu miała już bardzo ciasno oraz kępki goździków strzępiastych. Są też trzy eksperymentalne sadzonki derenia białego, moje własne. Zrobiłam je z ukorzenionych gałązek. Udało mi się wyprowadzić po jednym pędzie na przewodnik z myślą formowania drzewka na pniu. Sadzonki mają już trzy lata. Czas pokaże czy dereń zechce tak rosnąć.
Zamierzam jeszcze przenieść na tą rabatę dwie sadzonki cytrynowej tawułki. Ale narazie jest zbyt gorąco i sucho.
Na koniec dla Was bukiet róż z pozdrowieniami i podziękowaniem za liczne odwiedziny i cudowne komentarze.

37 komentarzy:

  1. Masz rację, że fajerwerków w ogrodzie teraz już nie ma, ale nadal jest kolorowo. Porządeczek zrobiłaś, aż miło patrzeć. Będzie piękna rabata - jak zawsze u Ciebie.
    Pozdrawiam. Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu. Systematycznie zmieniam kolejne miejsca tak, żeby było mniej pracy. Trudno utrzymać w porządku taki duży ogród a lat niestety przybywa. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Może to i lepiej, że tym razem bez fajerwerków, można spokojniej przyjrzeć się temu co kwitnie, a u Ciebie kwitnie sporo, a jak jeszcze uzupełnisz nową rabatkę, to znowu będą fajerwerki i kółko się zamknie :)))
    Pozdrawiam serdcznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście teraz jest taki spokojniejszy okres w ogrodzie. Na tej nowej rabacie chyba nie będzie większych fajerwerków. Dosadzę cytrynową tawułkę i tyle. Goździki się rozrosną, derenie i kosodrzewina też i będzie pełno. Ale najważniejsze, że bez chwastów. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  3. Pięknie tu u Ciebie. Moja juka już przekwitła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. U mnie wszystko kwitnie z opóźnieniem. Tak jest co roku. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  4. O rany! Twój ogród tętni życiem! Tyle kolorów! Lilie przepięknie rozkwitły:) Moje juz przekwitły, ale zostały zdjęcia. W przyszłym roku zasadzę azjatyckie (podobno kwitną dłużej niż orientalne. Ale czy to prawda?).
    Życzę dużo uśmiechu w nadchodzącycm tygodniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu. W zeszłym roku miałam kilka azjatyckich i chyba nie kwitły dłużej. Może to zależy od odmiany. Zimy też nie przeżyły chociaż były w donicach i w pomieszczeniu. Ale może to tylko przypadek. Te w gruncie są już kilka lat i nie ma z nimi problemu. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  5. Pełnia lata to jedna z najpiękniejszych pór roku. Cieszmy się każdym letnim dniem.
    Bardzo lubię hortensje, ich bujność i obfitość.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba wolę wiosnę i to niecierpliwe oczekiwanie na każdy nowy kwiat. Ale lato jest bardziej stabilne i spokojne. Hortensje też bardzo lubię, są niezwykłe. Pozdrawiam Cię Haniu.

      Usuń
  6. Piękne lilie,parę lat temu miałam mnóstwo tych żółtych (jakaś stara odmiana bo były od zawsze)i postanowiłam się nimi podzielić - rozdawałam na prawo i lewo,...a one się obraziły i którejś wiosny się poprostu nie pojawiły ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję Grosiku zacznij od początku i tym razem nie rozdawaj wszystkiego. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Ewuś lilie są piękne , ale ja lubię także floksy , które są wspomnieniem z dzieciństwa ,później gdzieś zniknęły , lecz teraz można je znowu na szczęście dostać w sklepach , pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz wiele zapomnianych roślin wraca do łask. Ja bardzo lubię zapach floksów w domu. Pozdrawiam Cię Aniu serdecznie.

      Usuń
  8. Pięknie w Twoim ogrodzie. Moje lilie już przekwitły, teraz czekam, aż liatry zakwitną. Mam je pierwszy sezon, ale widzę z Twoich zdjęć, że są ciekawym urozmaiceniem i ten kolor, śliczny. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będziesz zadowolona, to urocze rośliny o niezwykłej barwie. Trzymam kciuki żeby pięknie zakwitły. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam bardzo ciepło.

      Usuń
  9. Tak przeglądam te kwiatki Ewuś i nie ma takich ,których bym mnie lubiła.Lilie jakże są cudne ,ja mam tylko żółte i pomarańczowe i to też już przekwitają u mnie.Lubię powojniki,które miałam kiedyś, ale coś im u mnie było za ciemno i po prostu wymarły.Liatry/lie nie wiem jak odmienia się ) są piękne i wydają się takie polne ,ale ja je uwielbiam za kolor i za to że mają inne kwiatostany.
    A na koniec dodam i nie będę w tym oryginalna .ale Twój ogród to jak marzenie,cudny.
    Buziaki Ewuś na cały tydzień:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest Danusiu, że każda roślina ma w sobie coś wspaniałego i pięknego. Nie lubię pytań w stylu "jaka jest twoja ulubiona roślina" bo nie ma dobrej odpowiedzi. Dzięki kwiatom nasze otoczenie jest po prostu piękniejsze. Trzeba mieć w sobie tylko trochę wrażliwości żeby to zauważyć. Dziękuję Ci ślicznie za odwiedziny w moim ogródku. Gdybym wiedziała że wpadniesz to czekałabym z kawusią. Buziaczki.

      Usuń
    2. Następnym razem uprzedzę .Buziaki i miłej nocki :)

      Usuń
  10. Ależ pięknie i kolorowo obecnie Ewo u Ciebie. U mnie część lilii już przekwitła, ale czekam jeszcze na dwie odmiany, nowe nabytki, tym bardziej CZEKAM :)
    A posadzone w tym roku liatry rosną w cieniu i jeszcze nie zakwitły,a będą chyba białe. Za to mam borówki do pojedzenia, i dojrzewają już jeżyny bezkolcowe... Nie można się nudzić... a kulinaria wzywają BARDZIEJ :)pozdrawiam SERDECZNIE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy liatry będą rzeczywiście białe, mnie się nie udało. U mnie jeżyny też dojrzewają ale borówki jeszcze zbyt młode. Było trochę jagody kamczackiej. Pewnie będzie jakiś fajny przepis na placek z borówkami? Pozdrawiam Cię Urszulko bardzo ciepło.

      Usuń
  11. Witaj Ewuniu! Piękna jest ta nowa rabata! Wspaniały pomysł! Gratulacje! A liliowce... cudowne, mają wspaniałe kwiaty! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Andrzejku. Jest jeszcze trochę pusta a ja nie mogę się zdecydować co na niej posadzić. Myślałam o cytrynowej tawułce ale mam też kilka innych pomysłów - muszę to przemyśleć. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  12. Witaj Ewuniu!
    Przepięknie w Twoim ogrodzie. Kwitnie mnóstwo kwiatów. Uwielbiam liatrie kłosowe. Są ozdobą ogrodu. Twoje lilie prezentują się wspaniale. U mnie lilie zniszczyły ostatnie deszcze.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lusiu. Ja się martwiłam, że lilie nie rozkwitają a one przetrzymały sprytnie deszcze i teraz spokojnie kwitną. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Pięknie kwitną lilie, clematisy, floksy. Lubię bardzo liatrie, kwiaty które kwitną od góry. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gigo za odwiedziny i miły komentarz. Również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  14. piękny ogród masz ewo...! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miły komentarz i odwiedziny. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  15. Ewa dziękuję za cudowną przeprawę przez ogród - zachwyca zawsze, Anabelka cudowna, lilie, róże,liatry u mnie pierwszy rok.
    Żwirek , ścieżki .....oczarowanie. Ciepło pozdrawia m)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się u mnie podoba. Dziękuję i pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  16. Ewuś, jesteś pracowita jak pszczółka! Ale widok Twojego ogrodu wynagradza, włożoną weń pracę:) Masz piękne lilie, no i brawo za derenia na pniu! Będziesz musiała strzyc koronę bo on bardzo się rozrasta! U mnie, nad stawem mam olbrzymie kępy na około 5m wysokie:) Ale ja nic przy nich nie robiłam, rosły jak chciały! Pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Mój macierzysty dereń też jest olbrzymi chociaż przycinam go co roku. Ale rośnie naturalnie (jako krzew). Czy mój eksperyment się powiedzie - zobaczymy. Buziaki.

      Usuń
  17. Cudne kwiaty - piękne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Witaj Ewo, wróciłam właśnie ze wsi u brata i dzięki temu przynajmniej mogłam zobaczyć z bliska hortensję taką jak u Ciebie :) Ta nowa rabata też prezentuje się ciekawie. Powodzenia z dereniem, już nie mogę się doczekać jego wyglądu po podrośnięciu.
    Pozdrawiam i buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu. Spędziłaś na pewno miło czas z rodziną i na łonie natury a pogoda udała się wspaniale. Jeśli chodzi o derenie to sama jestem ciekawa jak długo uda mi się nad nimi zapanować. Zobaczymy. Pozdrawiam Cie serdecznie i życzę miłej niedzieli.

      Usuń