Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

środa, 17 września 2014

Ostatnie dni lata

Witam wszystkich serdecznie i ciepło.
Pięknie nam się kończy lato w tym roku. Słońca mamy pod dostatkiem a temperatury w dzień utrzymują się powyżej 20 stopni. Dziwnie się czuję robiąc jesienne porządki i przygotowując ogród do zimy. Prace zaczynamy już na początku września, przy tak dużym ogrodzie nie można czekać do ostatniej chwili. A szkoda... Niektóre rabaty nadal wyglądają kwitnąco a kolorów wciąż przybywa. W dzisiejszym spacerze po ogrodzie będzie towarzyszył nam ten oto piękny motyl:
Po raz pierwszy chyba udało mi się zrobić zdjęcie z tak bliskiej odległości. Przysiadł sobie na kwitnącym rozchodniku i zupełnie się nie przestraszył. A ja pstrykałam fotki!
A to wspomniany rozchodnik olbrzymi
Na ślimaku szaleją zatrwiany w towarzystwie róż i cynii.
Kwitną nasturcje
a w słońcu połyskują aksamitki
Limonka zrobiła się czerwona
a niektóre tawuły powtarzają kwitnienie
No i oczywiście zimowity - jest ich coraz więcej
Niedawno posadziłam trzy kępki sasanek. Nie liczyłam na to że zakwitną jeszcze w tym roku ale pojawił się pierwszy kwiatek. Jest jakiś dziwny i chudy ale i tak jestem z niego dumna.
A to już Arktotis czyli Niedźwiedzie ucho. Roślina jednoroczna, którą wysiałam po raz pierwszy. Sadzonki rozrosły się w ładne, regularne kępki ale dopiero teraz zawiązały pąki kwiatowe.
 Podobno mają być różnokolorowe, na razie jest pierwszy kwiat - biały.
Nie może też zabraknąć astrów, jesień bez nich byłaby smutna.
Tylko w sadzie spadają już pierwsze liście. Z uwagi na pochyłość terenu drzewka rosną na kilku poziomach. Wygląda to nieźle ale trudno utrzymać tu ładny trawnik. Może należało zastosować trawnik z rolki ?

Przesyłam uściski!


60 komentarzy:

  1. Śliczna końcówka lata w Twoim ogrodzie Ewciu :) Może piękna pogoda będzie trwała dłużej?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję Ewuniu ale z pogodą nigdy nic nie wiadomo. Dziękuję Ci odwiedziny i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  2. Cudownie, niczym w zaczarowanym ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak, piękna końcówka lata ! Prawdę mówiąc pogoda wcale nie wskazuje na koniec lata. Ewuniu, u Ciebie w ogrodzie eksplozja cudownych kolorów ! Zaintrygowało mnie niedźwiedzie ucho, wygląda pięknie :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na torebce z nasionkami była prawdziwa eksplozja kolorów. Według opisu kępki powinny już dawno kwitnąć więc nie wiem czy doczekam się pięknych, kolorowych kwiatów. Czas pokaże. Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  4. Motyl przecudny, czyżby to rusałka pawik? Pięknie go sfotografowałaś!
    A co do rozchodnika - ja właśnie też go przedstawiam, ale czy jest to rozchodnikowiec okazały czy rozchodnik wielki? Jeśli możesz, to zajrzyj przy okazji i rzuć okiem na zdjęcia, ale i opis pod nimi. Ja, niestety, słabo znam się na kwiatach ogrodowych, ale te bardzo mi się spodobały :-)
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc nie miałam pojęcia o tych subtelnych różnicach pomiędzy rozchodnikiem wielkim i rozchodnikowcem okazałym. W literaturze najczęściej te nazwy pojawiają się obok siebie. Nie jestem botanikiem, niestety! Według mnie mój to rozchodnikowiec okazały. Jejku, muszę się chyba doszkolić! Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  5. Ewuniu, u Ciebie to jak początek lata, a nie koniec? Kwiaty piękne, a motylka sfotografowałyśmy obie takiego samego;) Piękny ten Twój ogród;) Pozdrawiam Cie cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Małgosiu, chwilami też mam wrażenie, że to dopiero początek lata. Gdyby nie spadające liście....
      Dziękuję Ci za miły komentarz i przesyłam pozdrowienia.

      Usuń
  6. Ach, jakie kolory i cuda pokazujesz :) Wydawałoby się, że to środek, a nie schyłek lata... Można pozazdrościć takiego ogrodu...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo szybko nam to lato zleciało. Ubolewam, bo popołudnia są już takie krótkie, że nie ma kiedy się nacieszyć tymi wszystkimi cudownościami.
      Miło mi, że mój ogród Ci się podoba.
      Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  7. Gdyby nie ta czerwieniejąca limonka można by powiedzieć, że to lato w pełni, tyle u Ciebie kolorów. Na mojej budlejce, która kwitnie ciągle przepięknie naliczyłam dziś 11 motyli, pogoda też jak na razie piękna, oby ten schyłek lata trwał nam jak najdłużej. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, budlejka to przecież motyli krzew. Moja wymarzła trzy lata temu i jakoś nie dorobiłam się nowej.
      Może jesień będzie łaskawa?
      Pozdrawiam Cię Olu bardzo ciepło.

      Usuń
  8. Your marigold and aster look so stunning!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Astry dopiero się rozkręcają, wkrótce będzie ich znacznie więcej!
      Przesyłam pozdrowienia Endah!

      Usuń
  9. Nas tez pogoda w tym roku wyjatkowo rozpieszcza:) Twoje astry i cynie sa urocze i troche zaluje, ze zupelnie zapomnialam je wysiac tej wiosny, choc nasturcje, nagietki i petunie wciaz ciesza oko. Inawet piwonia zakwitla-to niesamowita niespodzianka, choc pewnie nie czesto sie zdarza. Pozdrawiam i zycze wciaz takiego sloneczka, jakie bylo do tej pory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piwonia? To rzeczywiście niespodzianka! Wczoraj przy sprzątaniu w ogrodzie podejrzałam swoją piwonię drzewiastą - zawiązała dziwnie duże pąki. Zastanawiałam się właśnie czy nie zamierza kwitnąć.
      Tobie Agusiu też życzę słoneczka i pięknej pogody.

      Usuń
  10. Dziękuję za bardzo miły spacer po Twoim ogrodzie. Dla mnie to ogromna przyjemność. Moje kwiatuszki tez jeszcze kwitną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Kasiu. Cieszmy się kwiatami dopóki są. Pewnie wkrótce pojawią się nocne przymrozki i niewiele zostanie z tych piękności.
      Przesyłam uściski.

      Usuń
  11. Twój ogród jest piękny:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewelinko i również pozdrawiam.

      Usuń
  12. Jak zwykle pięknie i kolorowo u Ciebie Ewuniu:) jest czym nacieszyć oczy :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Beatko! Dziękuję za odwiedziny i przesyłam uściski.

      Usuń
  13. Piekna ta kręta obwódka z tawułki, wszystko cudnie kwitnie i motylek sliczny do Ciebie przyleciał, to chyba pawik w zielonkawej spódniczce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślę, że to pawik chociaż ekspertem nie jestem. Rzadko udaje mi się "upolować" tak fajne zdjęcie.
      Tawuły znów wyglądają ślicznie, po przycięciu wypuściły młode listki.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  14. Dalszy ciąg lata nas rozpieszcza ciepłem ,żeby trochę popadało byłoby idealnie .Ale Twoje kwiaty wyglądają cudownie niczego im nie brak ,bardzo dbasz o swój ogród.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też zrobiło się już sucho jedynie poranne mgły dostarczają nieco wilgoci.
      Gorąco Cię pozdrawiam Sikorko!

      Usuń
  15. Ewusiu, Twój ogród ciągle zachwyca. Kwiatów masz jeszcze mnóstwo... Sasanka u mnie też zaczynaj kwitnąć. Może nie będzie jesieni? od razu będziemy mieli wiosnę.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałaś Lusiu o zimie? Pomarzyć zawsze można.
      Kwiatów rzeczywiście jest sporo. Zapowiadają jednak już pierwsze nocne przymrozki i to będzie początek końca.
      Miłego weekendu!

      Usuń
  16. Pięknie kwitną jeszcze kwiatuszki, jakby nie czuły zbliżającej się jesieni:) Twój ogród Ewuniu jest zachwycający o każdej porze roku:)
    Masz rację, że wcześnie zaczynasz przygotowania do zimy, ja to w ostatniej chwili wszystko robię, mam taką naturę, niestety:) W tym roku zaniedbałam ogród, nic nie robiłam ze względu na moją rękę i nadal nie mogę, bo mnie boli. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrówko najważniejsze Aniu. Mam nadzieję, że w końcu Twoja ręka wróci do formy i od wiosny nadrobisz zaległości w ogrodzie. U mnie ta ostatnia chwila jest nie do przyjęcia. W tygodniu mam tylko popołudnia które są coraz krótsze i trzeba jeszcze odjąć dni deszczowe. Nie mam wyboru....
      Buziaczki!

      Usuń
  17. Lato się kończy, ale za to jak pięknie :) U mnie rozchodnik też zwabia motyle. Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś straszą deszczem na weekend. Mam nadzieję, że tylko przelotnie. W ogrodzie teraz mnóstwo pracy a przyjemniej się pracuje jak słoneczko świeci. Tobie Moniczko też życzę miłego weekendu.

      Usuń
  18. motylek bardzo ładnie Ci zapozował, to rusałka pawik :) o urodzie kwiatów nie będę pisała bo wyjdzie opowiadanie, są po prostu fantastyczne i przepiękne :) ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie sobie poczytałam Natalko Twoje opowiadanie o ratowaniu jeżyków! Do motyli szczęścia nie mam, albo raczej nie mam czasu uganiać się za nimi po ogrodzie. Ale ten był wyjątkowo odważny i pięknie pozował.
      Przesyłam uściski.

      Usuń
  19. Jak na ostatnie dni lata, to u Ciebie Ewo jeszcze całkiem dużo koloru, a skoro i motylek się znalazł, to do jesieni jeszcze troszkę...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obyś miała rację! Na razie jest cieplutko i bardzo przyjemnie. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  20. Aksamitki i rozchodnik bardzo mi się kojarzą z dzieciństwem. Sporo tego było w naszym dawnym ogródku.
    Miałaś wspaniałe szczęście, mogąc sfotografować tak pięknego motyla.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię te rośliny. Są niewymagające i niezawodne a cieszą do samych przymrozków.
      Dziękuję Haniu za odwiedziny i cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  21. Pięknie lato się u Ciebie kończy, pogoda pozwala na cieszenie się jeszcze ogrodem. Nawet motyle jeszcze czują lato :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Wiesiu, mamy piękny koniec lata.
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  22. Ewuniu, wrzesień rzeczywiście nas rozpieszcza, a u Ciebie jak zawsze pięknie :) pracy masz mnóstwo :) mnie też tawuły znów zakwitły, a ścięta mięta i bazylia znów odbiły :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zasuszyłaś sobie na zimę? Nie ma to jak herbatka z listkiem mięty. Pracy jest sporo ale dzięki pięknej pogodzie ogarnęłam już spory kawałek ogrodu.
      Miłego weekendu Justynko.

      Usuń
  23. Motyl wygląda prześlicznie! Piękne fotki... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alu i również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  24. Śliczne zdjęcia Ewuniu! Gratuluję udanego "polowania" na motylka. Wspaniale jest w Twoim ogrodzie! Piękne kolory kwiatów. Widać rękę dobrych gospodarzy! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Andrzejku, to bardzo miłe. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  25. Witaj Droga przyjaciółko. Jak u Ciebie kolorowo, mam nadzieję że tak będzie jeszcze długo. U mnie motyle jyż śpią w różnych ciepłych zakamarkach.Śniegowiec jest bardzo ładny, dużo o nim czytałam Mam nadzieję że nie zawiedzie moich oczekiwań.Właśnie lunęło porządnie.. Zastanawiam się co Ty masz do tobienia w tym takim zadbanym ogrodzie. Ja mogę na uszach stanąć i tak nie będzie. Buziaki przesyłam. Pa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się Stasiu żeby ogród był zadbany i właśnie to kosztuje tyle pracy. Sama wiesz że wystarczy przez tydzień czy dwa nie wyjść do ogrodu i poznać go nie można. Poza tym wiele roślin wymaga przygotowania do zimy, pomału się do tego zabieram. Lubię zostawić porządek w ogrodzie na zimę, wiosną jest mi łatwiej.
      U nas pada od wczoraj ale temperatury jeszcze wysokie. Podobno od jutro ma to się zmienić.
      Poczytałam sobie o tym śniegowcu i jestem zachwycona! Normalnie zachorowałam na niego.
      Buziaki Stasieńko.

      Usuń
  26. Kochana Ewo szczepionkę na tą chorobę kupisz w dobrej szkółce roślinnej i wyzdrowiejesz. Pa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra rada Stasiu, zrobię to przy najbliższej okazji. Przesyłam uściski!

      Usuń
  27. Też chcę na taki spacer:) Piękny i kolorowy masz ogród! Jaki zadbany! Jestem pod wrażeniem:)
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło. Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  28. Za każdym razem kiedy tu jestem, zachwyca mnie różnorodność, która nie tworzy bałaganu ale wręcz pasuje do siebie idealnie:) Przepiękne kwiaty, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że tak postrzegasz mój ogród. Staram się komponować rabaty najlepiej jak potrafię ale jestem tylko amatorką. Ślicznie dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  29. Ewo, u Ciebie jeszcze kolorowo, podziwiam i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Urszulko. Wciąż jest kolorowo ale nocne przymrozki zaczynają robić pierwsze "zniszczenia". Nadchodzi nieuchronne.
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  30. Dotarłam i ja do Twojego raju, Ewo :)
    Jak widać, nie tylko ludzie chętnie u Ciebie przebywają, motyle też, a i ptaków na pewno wiele. Mnóstwo słońca i kolorów w Twoim ogrodzie. Zawrót głowy. Pięknie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Cię gościć Emmo!
      Wiesz, w moim ogrodzie jest trochę na odwrót - mnóstwo ptaków, jaszczurek i motyli a ludzie bywają tylko czasem.
      Szkoda że lato się już skończyło.
      Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń