Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 28 grudnia 2015

12 miesięcy

Witajcie kochani!
Wkrótce koniec roku, za nami kolejne 12 miesięcy i kolejny sezon. Koniec roku zawsze sprzyja wspomnieniom. Jaki był miniony rok? Najbardziej zapamiętałam upalne i suche lato. Wiele roślin ucierpiało od słonecznego żaru. Od wczesnej wiosny wysiewałam jednoroczne kwiaty pielęgnując młode sadzonki na parapetach i w szklarni. Niestety większość z nich nie poradziła sobie w gruncie, nie udało nam się zadbać o dostateczną ilość wilgoci na rabatach. Trud poszedł na marne. Teraz się zastanawiam czy nie zrezygnować z wysiewania kwiatów jednorocznych?
Pierwsze tegoroczne zdjęcia w ogrodzie zrobiłam 16 stycznia. Było ciepło i słonecznie a ogród wyglądał jak tuż przed wiosenną wegetacją.
Zupełnie jak teraz! Żadnych oznak zimy. Zima przyszła dopiero końcem stycznia. Sypnęło śniegiem i nieco przymroziło. 13 lutego opublikowałam post zatytułowany "Ogród skuty lodem". Są to chyba jedyne zimowe zdjęcia jakie zrobiłam w tym roku.
Zima nie trwała długo. Już 7 marca pojawiły się pierwsze krokusy i dzióbki tulipanów.
15 marca znalazłam w ogrodzie pierwsze iryski:
pączki na pigwowcu
i wschodzące hiacynty.
26 marca rozwinął się pierwszy botaniczny tulipan.
Kwiecień był jeszcze kapryśny i pełen niespodzianek. Znalazłam takie oto zdjęcie z 9 kwietnia:
Posypało i stopniało. Wiosna była coraz piękniejsza. Nie sposób w jednym poście przywołać wszystkie wspomnienia dlatego wybrałam tylko kilka.
12 kwiecień - w ogrodzie królują forsycje.
18 kwiecień - pojawiły się szafirki.
25 kwiecień to już prawdziwy spektakl kolorów, głównie za sprawą magnolii, pigwowców i tulipanów.
30 kwiecień - zaczynają kwitnąć floksiki na ślimaku.
Dalej miałam już problem z wyborem zdjęć bo wszystko działo się jednocześnie i bardzo szybko.
Maj to kwitnąca przepięknie wiśnia japońska
bielusieńkie tawuły
i oczywiście azalie i różaneczniki.
Nie sposób nie wspomnieć również o orlikach, makach i irysach.
Czerwiec to zapach goździków
piwonie
łany kwitnących smółek i kępy liliowców
To także słodki zapach jaśminowca
Lipiec to róże
i kwitnące tawuły
a także początek kwitnienia hortensji
i lilii.
Sierpień zachwycił nas w tym roku kaskadą kwiatów na milinach.
To również czas na podziwianie pachnących floksów
czy uroczych kwiatów hibiskusa.
Wrzesień to czas na słuchanie szelestu traw
i na zbiory w sadzie.
To czas na jesienne kwiaty, takie jak astry.
Październikowe zimowity nie pozostawiają nam już złudzeń, sezon dobiega końca.
Jeszcze przez chwilę ogród czaruje niezwykłymi kolorami, które stopniowo zanikają wraz z opadającymi liśćmi.
W listopadzie ogród zasypia.
W grudniu nie zrobiłam żadnych zdjęć ale ogród wygląda identycznie jak na zdjęciu z listopada. Zieleń jest nadal dość soczysta, kompletnie nie grudniowa.
Wkrótce powitamy nowy rok i zaczniemy odliczać dni do pierwszych krokusów.
Nie wiem jak Wy ale już bardzo tęsknię za wiosną.
Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło.



43 komentarze:

  1. Wspaniały post Ewuniu! Wspaniale dobrane i cudowne zdjęcia. Twój ogród o każdej porze roku wygląda pięknie. Choć ja tęsknię najbardziej za wiosennymi krajobrazami :) Serdeczności Ewuniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie myśl, że wkrótce będziemy przeżywać wszystko od początku. Może i tym razem nie będzie długiej zimy?
      Serdeczności Andrzejku!

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie o każdej porze roku:)
    A wiosna tuż tuż...:)
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiosna tuż tuż...
      Szczęśliwego Nowego Roku Agatko!

      Usuń
  4. jeeeej! jakie piękne te zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie. Przez chwilę czułam się jak w baśniowej krainie. Ja jeszcze chciałabym ulepić z synkiem bałwana i podreptać w głębokim śniegu. Marzy mi się piękna sanna i narty. Będzie co ma być. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze spadnie trochę śniegu, może chociaż dzieciom na ferie?
      Ja za śniegiem nie tęsknię ale jeśli mają przyjść mrozy to lepiej niech posypie.
      Pozdrawiam Cię Beatko bardzo ciepło.

      Usuń
  6. Witaj Ewuniu. Popatrz jak szybko minął ten rok, pamiętam jak dwa lata temu marzyłyśmy o wiośnie, było tak dużo śniegu... Ubiegly rok wiosenny zimą, a i obecny do poprzedniego podobny. Ale zima może nas jeszcze zaskoczyć:) Wszak dopiero jej początki!
    Twój ogród zawsze zachwyca, każda pora roku jest w nim piękna. Tak misternie został zaplanowany aby cieszyć Wasze oczy przez cały rok. Uwielbiam Twojego ślimaka:)
    U mnie też zielono, róże maja pąki, krety ryją na potęgę, a bobry skasowały na posesji 6 drzew:) Przyroda nie śpi:)
    Pozdrawiam ciepło, Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te Wasze bobry - znowu narobią mnóstwo szkód. Ja też zaobserwowałam że wiele roślin zachowuje się jak na wiosnę. Nawet na bukszpanach pojawiły się młode listki. To niedobrze, wszystko przemarznie. Wygląda na to, że klimat nam się zmienia nieodwracalnie. Cóż poradzić, musimy się przystosować jak rośliny.
      Przesyłam buziaczki

      Usuń
  7. Przepiękne zdjęcia, tym piękniejsze że dziś za oknem bardzo szaro. Ale wiosna już niedługo, w końcu najbardziej ponury czas mamy chyba za sobą:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna Olu ale dnia już przybywa a to dobra nowina. U nas było dziś słonecznie i dość ciepło tylko ciągle mocno wieje.
      Gorąco Cię pozdrawiam.

      Usuń
  8. Pięknie Ewuniu podsumowałas ogrodowy roczek.każde ze zdjęć jest wspomnieniem tych radosnych chwil, kiedy witamy nowe rosliny na rabatach. Uroczo jest u Ciebie o każdej porze roku. Dopiero w środe pojade do ogrodu pookrywac róże. Do tej pory tego nie robiłam, bo mrozów u nas nie było. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tym roku też nic nie przykryłam tylko azalie są podsypane korą. Przed domem wciąż stoją ogromne agawy w donicach i wyglądają świetnie. Sama nie wiem czy coś okrywać? Poprzednią zimę wszystko przeżyło bez okrywania. Trudno wyczuć jakie będą mrozy.
      Przesyłam uściski.

      Usuń
  9. Wspaniały roczny przegląd ogrodu!
    Pozdrawiam Ewuniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu i również cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  10. Piękny ogrodowy pamiętnik Ewuniu. Twój ogród zachwyca niezależnie od pory roku. Ale wiem, że samo nic się nie dzieje i to Twoja praca spowodowała, że wygląda jak ogród bajkowy.
    U nas nadal ciepło, do wczoraj było słonecznie. Ktoś przed samymi świętami obciął mi trzy różane pędy przy ogrodzeniu bo miały po kilka paków kwiatowych :( Sąsiad kosił trawnik... Ale i tak za zima nie tęsknie ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu! U nas też prawie wiosennie, aż trudno uwierzyć że to koniec grudnia. Ja za zimą też nie tęsknię, nie lubię mrozu. Może i tym razem wiosna przyjdzie tak szybko?
      Szkoda tych obciętych róż, mam nadzieję że nie uszkodził krzewu.
      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

      Usuń
  11. Ewo też zrobiłam sobie taki przegląd, sama nie wierzyłam,że to już rok.
    Puki co to u mnie kwitnie kalina wonna,mam ogromna nadzieję,że Paulownia, która po raz pierwszy zawiązała paki zakwitnie w tym roku.
    Twoje zdjęcia jak zawsze ujmują.Kochana składam Ci życzenia tego co najlepsze na nowy rok. Namawiam Cię do posiania karłowe lwiej paszczy,poradzi sobie z wszystkimi przeciwieństwami, wierz mi na słowo.Przesyłam buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mariolko! Zapamiętam sobie i spróbuję posiać. Wiem, że jak się wiosna zacznie to trudno się będzie powstrzymać przed nabyciem kolejnych jednorocznych kwiatów, co roku jest tak samo.
      Dziękuję Ci również za życzenia i wzajemnie - wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym Nowym Roku! Przesyłam serdeczności.

      Usuń
  12. Ewuniu zajrzałam tu po raz pierwszy, nie wiem czemu ?? Ale fakt , że nie bywałam na tym Twoim drugim blogu. Twoje podsumowanie ubiegłe roku w ogrodzie jest świetne. Obrazuje jak zmienna mamy pogodę a jednocześnie jak pięknie roślinki radzą sobie z tą aurą. Śliczne są te zdjęcia i Twój ogród jest piękny i zadbany.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Cię gościć Aniu!!!
      To moje "królestwo" w którym spędzam większość wolnego czasu w sezonie. Te nasze pory roku to fajna sprawa, wciąż dzieje się coś nowego i nie jest nudno. Jednak najpiękniejsza jest wiosna gdy wszystko budzi się do życia - to już niedługo!
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  13. Twój ogród wygląda interesująco o każdej porze roku, w każdym miesiącu jest w nim co oglądać, także ten listopadowy przyciąga wzrok - pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Wkrótce rozpoczniemy nowy, kolorowy sezon - już nie mogę się doczekać.
      Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

      Usuń
  14. Ewusiu, wspaniały post. Spodobał mi się Twój pomysł.
    Masz bajkowy ogród, który cieszy oczy o każdej porze roku.
    Oglądam twoje zdjęcia kolejny raz. Sa bardzo piękne.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lusiu. Miło jest powspominać najpiękniejsze chwile w ogrodzie. Miło też pomyśleć, że wkrótce wszystko zacznie się od początku.
      Przesyłam serdeczności!

      Usuń
  15. A ja tak praktycznie zapytam - czy tawułę szarą przycinasz jakoś? Czy ona sama taka cudna Ci rośnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta odmiana nie wymaga cięcia, ma naturalny kulisty pokrój. Podcinam tylko dolne pędy od strony tarasu żeby nie leżały na kamieniu.
      Cieplutko pozdrawiam!

      Usuń
  16. I pomyslec, ze niedlugo znowu zacznie sie nastepny rok w Twoim niezwyklym ogrodzie...pieknie tam masz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam już niecierpliwie na wiosnę.
      Dziękuję Grażynko i przesyłam serdeczności.

      Usuń
  17. Prowadzenie bloga jest pretekstem do takiej dokładnej dokumentacji. Miło ją przejrzeć raz jeszcze, prawda? Ja też powoli odchodzę od jednorocznych, dodają natomiast więcej zimozielonych, bo przecież teraz też musi być atrakcyjnie. Jak zawsze podziwiam Twój ład, harmonię i porządek. Spełnienia ogrodowych marzeń i planów w Nowym Roku życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię to samo Madziu. Lat przybywa a sił nie, staram się wprowadzać powoli takie zmiany dzięki którym pracy będzie mniej. Zimozielonych mam sporo, teraz rzadko coś dosadzam - starsze egzemplarze potrzebują coraz więcej miejsca.
      Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  18. Ewusiu!
    Niech Nowy Rok przyniesie Ci
    radość, miłość, pomyślność
    i spełnienie wszystkich marzeń!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lusiu. Szczęśliwego Nowego Roku!

      Usuń
  19. Bellissime immagini! Sono davvero invidioso a vedere il tuo giardino :) Le tue piante poi sono curate benissimo!

    Un saluto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jest mi bardzo miło. Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

      Usuń