Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

sobota, 25 kwietnia 2015

Wyliczanka

Witajcie kochani!
To była bardzo pracowita sobota. Była też piękna! Słoneczko grzało jak w lipcu, ptaki śpiewały, pojawiły się motyle i pszczoły. Tak więc praca w ogrodzie była dziś czystą przyjemnością. Dużo się teraz u nas dzieje. Ogród się już nieco postarzał i postanowiliśmy odświeżyć niektóre rabaty. Zmian będzie sporo ale o tym innym razem. Chciałam dziś pisać o tulipanach ale gdy wyszłam z aparatem i zaczęłam pstrykać zdjęcia zmieniłam zdanie. Wszystko zmienia się z godziny na godzinę. Słońce i ciepło spowodowały, że nagle rozkwitło mnóstwo roślin. Nie wiem jak długo będą nas cieszyć bo jest bardzo sucho. Doraźne podlewanie niewiele pomaga i marzę o deszczu. Uwieczniłam więc na zdjęciach to co w tej chwili wygląda najpiękniej i zapraszam na małą wyliczankę.
Po pierwsze - oczywiście tulipany! Rano robiłam zdjęcia pąkom, późnym popołudniem wyglądały już tak:
Odmiany pełne jeszcze w pąkach.
Po drugie - magnolia. Rankiem wyglądała tak:
A po południu tak:
Po trzecie - pigwowiec.
Po czwarte - tawuły szare przy tarasie:
Na koniec kilka pstryczków z różnych miejsc.
Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkim równie pięknej niedzieli.

Grasslandfarms.pl to gwarancja pięknego trawnika w Twoim ogrodzie!

sobota, 18 kwietnia 2015

Ogrodowe słoneczka

Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Zimno dzisiaj. Trochę mi smutno z tego powodu. Jeszcze wczoraj po południu pracowałam w ogrodzie i było dość przyjemnie. Dziś się nie dało. Od rana wisiały nad nami ponure chmurzyska. Temperatura znacznie spadła i wieje przenikliwy, prawie mroźny wiatr. Na chwilę wyszło ostre słońce ale wbrew pozorom nie zrobiło się cieplej. Myślałam, że może trochę popada bo sucho już na rabatach ale nie spadła nawet kropla deszczu. Żadnego pożytku z takiej pogody. Spoglądam przez okno na ogród i żal mi okrutnie. Tyle się teraz dzieje a nacieszyć się nie można. Ogród wygląda radośnie, rozświetlony przez niezliczoną ilość maleńkich, żółtych kwiatuszków. Oblepiły bezlistne jeszcze gałązki i z daleka wyglądają jakby świeciły. Myślę oczywiście o forsycjach! Mam ich w ogrodzie zdecydowanie za dużo, są w każdej części ogrodu i rosną jak szalone. Mnóstwo mam pracy z ich prowadzeniem i cięciem. Ale wiosną gdy zakwitają rekompensują cały trud. Zapraszam na krótki spacer po rozświetlonych forsycjami zakątkach.
Trawniki nie wyglądają po zimie zbyt imponująco i koniecznie musimy poświęcić im więcej uwagi. 
Polecam produkty Grasslandfarms.pl.
Żeby jednak nie było tak całkiem żółto na koniec coś mocno szafirowego.
Przesyłam uściski i życzę Wam miłej niedzieli.