Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

wtorek, 9 czerwca 2015

Po deszczu

Witajcie kochani.
Nareszcie popadało! Żadne doraźne podlewanie nie zastąpi deszczu. Ogród od razu odżył - zieleń odzyskała soczystą barwę a zmęczone upałem kwiaty wyprostowały łodyżki. Co prawda jest chłodniej a słońca dziś nie było ale to przyjemna odmiana a spacer po pachnącym deszczem ogrodzie jest prawdziwą przyjemnością. Jeśli macie ochotę to serdecznie zapraszam. W ogrodzie królują teraz firletki. Są w wielu miejscach a ich intensywny kolor widać już z daleka. Rozkwita też coraz więcej piwonii, kwitnie jaśminowiec i liliowce a także goździkowe dywany. Pojawiają się pierwsze róże! Mogłabym tak długo wymieniać ale zdjęcia opowiedzą to lepiej. No to ruszajmy:
Dziękuję za wspólny spacer i cieplutko pozdrawiam.

czwartek, 4 czerwca 2015

Kilka nowinek

Witam wszystkich gorąco.
Czy u Was też zapanowało prawdziwe, upalne lato? U nas tak! Temperatura balansuje w okolicach 30 stopni i prawdę mówiąc nie ma czym oddychać. Nie żebym narzekała, bardzo tęskniłam za słońcem ale teraz praca w ogrodzie to wyczyn ekstremalny. Najprzyjemniej jest w cieniu.
Ziemia wyschła bardzo szybko a niektóre rośliny wyraźnie cierpią z powodu upału. Azalie i rododendrony szybko przekwitają, trochę mi szkoda. Na pocieszenie jednak mam piwonie!
Z dnia na dzień otwiera się coraz więcej pąków i do tego zabójczo pachną.
Stopniowo przybywa kwitnących powojników.
Na tle bordowego perukowca rozkwita kępa niebieskich irysków.
A perukowiec - nie pamiętam, żeby kiedyś miał aż tyle kwiatostanów! Wkrótce będzie bardzo kudłaty.
Kwieciem obsypie się też lada moment hortensja pnąca.
Zielono - białe liście actinidii zaczęły czerwienieć.
Rosną też czosneczkowe kule.
Pojawiły się fioletowe szafirki:
Za sprawą liliowców nie brakuje też koloru żółtego:
Powietrze pachnie intensywnie i słodko goździkami, tysiącem goździków!
I tym słodkim akcentem żegnam się dziś z Wami życząc wszystkim wspaniałego, słonecznego  weekendu!