Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 14 maja 2018

Mniej spektakularne

Witam wszystkich bardzo ciepło.
Wiosenne szaleństwo powoli mija. Wysokie temperatury znacznie przyspieszyły kwitnienie wielu roślin i choć jest dopiero połowa maja mamy za sobą fantastyczne widowiska z udziałem kwiatów. Tak już jest, że pewne grupy roślin w okresie kwitnienia wywołują efekt "wow". Szalone forsycje, dostojne tulipany, romantyczne magnolie i słodkie azalie, czarujące róże i wonne piwonie - czyż można się oprzeć ich urokowi? Oczywiście, że nie :) Każdy kto ma choć maleńką cząstkę ogrodniczej duszy marzy o tym, żeby mieć je w swoim ogrodzie - najlepiej wszystkie.
Są też grupy roślin znacznie mniej spektakularnych, często niedocenianych. Dostrzegamy je w przerwach między kwitnieniem tych najpiękniejszych. Wytrwałe, niezawodne i niewymagające wędrują po naszych ogrodach trochę samowolnie. Zakwitają i czarują dyskretnie. Czasem trzeba się pochylić by docenić ich subtelne piękno ale warto - z bliska widać o wiele więcej :)
Weźmy takie orliki - kto raz je posieje w ogrodzie będzie je miał na zawsze i w dowolnej ilości. Wiatr roznosi małe ziarenka i zostawia w różnych, dziwnych miejscach a one nie kapryszą tylko wyrastają i zakwitają.
Zawsze mnie zadziwia, jak taka "pospolita" roślinka potrafi wytworzyć kwiaty dorównujące wyglądem storczykom? Jak tu się nie zachwycić :)
Albo białe śpioszki wyrastające w najmniej spodziewanych miejscach.
Poprawna nazwa to oczywiście śniedek baldaszkowaty. Uroczo wyglądają kępki obsypane białymi gwiazdkami. A niezapominajki? Ogromna, wykorowana rabata w głębi ogrodu po prostu zbłękitniała :) Agrowłóknina pod korą zupełnie im nie przeszkadza.
A w paprociowisku od wielu lat mieszkają konwalie.
Jedne i drugie są mocno inwazyjne ale jak widać jakoś się dogadały :)
Pod cyprysikiem groszkowym rozrosły się kukliki, jaskrawe kwiatuszki choć maleńkie widać już z daleka.
Są jeszcze goździki, nie te szlachetne ani nie pierzaste tylko najzwyklejsze - goździki sine.
Ich kępy obsypują się niezliczoną ilością maleńkich kwiatuszków tworząc barwne dywany a zapach po prostu powala :)
Mogłabym tak długo wymieniać ale nie sposób pokazać wszystkiego. Każda z tych roślinek zasługuje na chwilkę naszej uwagi, bez nich ogród nie byłby taki sam.
I nawet tam, gdzie nie udają się róże, azalie czy tulipany można stworzyć niezwykłą i niepowtarzalną aranżację. Bo małe jest piękne :)
Żegnam się dziś z Wami zdjęciem donicy z hippeastrum na ganeczku - jest pierwszy pąk!
Udanego tygodnia kochani!

23 komentarze:

  1. Ewuś kolejna piękna wyprawa w Waszym ogrodzie:-) Orliki wspaniale się komponują, świetne te w fiolecie. U mnie to na razie mała kępka ale jak cieszy oko. Niezapominajki pięknie wyglądają, takie delikatne kwiatuszki. Konwalie w paprociach -raj leśny. Goździki pięknie rozkwitają będzie wspaniały dywan kwiatowy. Piękna wiosna:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konwalii nawet nie sadziłam w paprociach i nie mam pojęcia skąd się wzięły ale jest ich już całe mnóstwo :) A orliki bardzo lubię choć strasznie się rozsiewają - również na żwirowych ścieżkach. Jakieś dwa lata temu wysiałam też inne kolory ale wszędzie są tylko niebieskie i bordowe :) Piękna wiosna Agniesiu! Buziaczki.

      Usuń
  2. Małe to piękne, do tego mało na nie sie zwraca uwagę... A wszystkie one zasługują na chwile uwagi. W tym roku urzekły mnie orliki, twoje są takie pełne i z tegi co pamiętam bardzo je lubisz i wysiewalas sama nasionka... Moje to takie proste a pelno ich wokolo... Ogrod wyglada romantycznie, gozdziki, konwalie dodają uroku. Pozdrawiam życząc również udanego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orliki wysiewałam, to odmiana ogrodowa, pełna. Wysiewałam też inne ale gdzieś się zagubiły :) Miłego tygodnia Agatko.

      Usuń
  3. Piękny ogród Ewuniu. Napatrzeć się nie mogę na paprocie z konwaliami. pozdrawiam milutko!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda jaki udany duet? Sama bym tego lepiej nie wymyśliła :)
      Ja też Cię Madziu milutko pozdrawiam.

      Usuń
  4. Pięknie masz w tym swoim azylu Ewuniu,kolorowo,pachnąco,po prostu cudnie,orliki uwielbiam też mam u siebie,ale ten kolor ciemnego różu to jeszcze nie widziałam,poproszę parę ziarenek :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę Marylko. Już sobie zapisałam, bo zanim przekwitną to zapomnę :) Serdecznie przytulam.

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuję Ewuniu ❤❤❤

      Usuń
  5. Niby takie niepozorne, a cieszą oczy na równi z tymi z efektem WOW;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się Agnieszko :)
      Gorąco Cię pozdrawiam.

      Usuń
  6. Masz piękny ogród i dużo kwiatów, konwalie "pachną" aż u mnie ...pozdrawiam Ewo, miłego tygodnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pachną Basiu, to urocze maleństwa :)
      Przesyłam serdeczności.

      Usuń
  7. Masz rację. Są kwiaty których piękno trzeba dostrzec. Takie niepozorne, ale piękne. Mam ich sporo w ogrodzie i cieszy mnie ich widok:) Orliki bardzo lubię, to piękne kwiatuszki.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie Aniu na pewno jest ich znacznie więcej :) Bez nich ogród byłby znacznie uboższy.
      Przesyłam buziaczki!

      Usuń
  8. Pewien starszy pan ( z którym się zgadzam całkowicie) mawiał, że nie ma brzydkich kwiatów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się zgadzam Basiu, trzeba tylko umieć dostrzec ich piękno.
      Serdeczności :)

      Usuń
  9. Bardzo lubię kwiaty,które same się wysiewają. Mam wszystkie,które pokazałaś na zdjęciach,jedynie orliki mam różowe i niebieskie. Pięknie jest w Twoim ogrodzie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas większość rabat jest wykorowana więc to nieco ogranicza rozsiewanie się roślin ale i tak jakoś sobie radzą :)
      Pozdrawiam Cię Ninuś bardzo ciepło.

      Usuń
  10. Nie wyobrażam sobie ogrodu bez tych roślin, przecież one rosną w większości naszych ogrodów. Może nie mają takiej siły przebicia jak np. piwonie, ale bez wątpienia, zasługują na to, aby znaleźć się w każdym ogrodzie :) Z pozdrowieniami Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo małe jest piękne :)
      Serdeczności Grzesiu!

      Usuń
  11. Piękne te drobiażdżki. Uzupełniają ogród i cieszą oko swoim dyskretnym urokiem i zapachem. A ja właśnie wróciłam z miejsca, w którym dopiero zakwitły bzy, więc dwukrotnie cieszyłam się nimi w tym roku. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wspaniale Elu, u nas już niestety po bzach :)
      Ja również serdecznie Cię pozdrawiam.

      Usuń