Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 13 maja 2019

Co z tym majem?

Witajcie kochani!
Pogoda jaka jest, każdy widzi :) Jedni narzekają na suszę, inni na nadmiar deszczu ale wszędzie chyba jest chłodno i niezbyt przyjemnie. Najbardziej jednak złości mnie to, że szybko mija najpiękniejsza pora roku a ja nie mogę się nią nacieszyć. Mamy co prawda zimnych ogrodników a zimna Zośka przed nami ale czy musi tak być? Najwyraźniej musi i trzeba się z tym pogodzić.
Fakt, sobota była piękna - taki dzień perełka. Od wczoraj jednak leje i leje i końca nie widać.
Zrobiłam trochę zdjęć, podejrzałam jak szybko narosło chwastów i ile przekwitniętych kwiatów jest do wycięcia.
Miłą niespodziankę zrobiła mi magnolia.
Byłam pewna, że nocne przymrozki zniszczyły większość pąków. Tymczasem mój dzielny krzew przeczekał zimne noce i nadal kwitnie.
Najpiękniejsze kwiaty wielkości deserowego talerza rozkwitają na dolnych gałęziach.
Jest im tu zacisznie, nie są bezpośrednio narażone na wiatr. W górnej części około 4 metrowego krzewu warunki są trudniejsze i wiele kwiatów ma uszkodzone płatki.
Są już pierwsze orliki, najwyraźniej nadmiar wilgoci im nie przeszkadza. Ubrane w pofalowane, fioletowe spódniczki kołyszą się na swych długich nóżkach :)
Floksikowe dywany nabrały ładnej, głębokiej barwy.
Tulipany to już raczej przeszłość. Pozostały tylko najbardziej wytrwałe, czarne i trochę strzępiastych.
Rabata z liliowcami pięknie się zagęściła.
Brzegi tej rabaty obsadziłam na przemian kępkami niskich, żółtych liliowców i kępkami cebulicy kwitnącej na niebiesko-fioletowo.
To fajne rozwiązanie, cebulice kwitną wcześniej a po przekwitnieniu ich liście zanikają więc kępy liliowców mogą się swobodnie rozrastać. Wewnątrz rabaty rosną różnokolorowe liliowce wysokie.
Cebulice mają już kwiatostany, które wkrótce będą obsypane wdzięcznymi dzwoneczkami.
Wspaniale wyglądają tamaryszki.
Wśród goździków rozsiały się orliki.
Zabawnie wyglądają sumaki :)
Mocno przycięta jesienią robinia puszcza pierwsze listki.
Piwonie mają już spore pąki.
No i mam w końcu pierwsze bzy. Na razie tylko białe ale i te kolorowe zakwitną lada dzień.
Lubię oglądać wiosenne kosodrzewiny, wyglądają wspaniale :)
A co przed domem? Trzmielina oskrzydlona jest już pięknie zielona.
Szybko rozrastają się hosty.
Pośrodku rabaty zakwitła młodziutka rajska jabłonka. Za kilka lat będzie tu prawdziwą ozdobą.
Azalie japońskie w donicach wyglądają obiecująco.
No i berberysowy żywopłot zakwitł jak szalony. Każdy z tych małych kwiatuszków będzie jesienią ogniście czerwoną kuleczką i nadal będzie pięknie :)
Brakuje tylko słońca i odrobiny ciepła. Czas wyciąć przekwitnięte szpalery tulipanów, czas przyciąć przekwitnięte forsycje, czas powalczyć z chwastami, czas ....a tu ciągle pada.
Podobno od środy ma być cieplej, oby!
Pozdrawiam Was cieplutko i na przekór deszczom bardzo słonecznie :)

28 komentarzy:

  1. Dziękuję Ewuniu za wspaniały wirtualny spacer po Twoim cudownym ogrodzie.:) Ściskam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziękuję Ci Madziu za odwiedziny i równie mocno ściskam :)

      Usuń
  2. Piękna magnolia śliczne floksiki. Zawsze je u Ciebie Ewuniu podziwiam! Ech ta pogoda. Kapryśna strasznie.U nas ładnie było w sobotę i wczoraj do ok. 16.00. Słońce i ponad 23 stopnie. Wczoraj popołudniu spadł tak długo oczekiwany porządny deszcz. Dziś się mocno ochłodziło - było 12 stopni. Ale nie narzekam bo co jakiś czas pada deszcz. U mnie jest bardzo potrzebny. Serdeczności, ciepłego tygodnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas od wczoraj tylko 6 kresek na termometrze i pada bez przerwy. Szczerze mówiąc mam już dość :)
      Serdeczności Andrzejku!

      Usuń
  3. Ewuniu czarodziejko ogrodów-cudnie u Ciebie, kolorowo ach pięknie. Floksiki są urocze u mnie też szaleją, czas pomyśleć na porzadnym przycięciu bo jedna kępka zaczyna mi zarastac inne roślinki ale tak mi szkoda takiej poduchy psuć-cóż znajdę na nią miejsce może między kamieniami, myślę że będzie to za rok wyglądało fajnie.
    Magnolia jest zjawiskowa, u mnie miejscówka im nie służy, odbijają dopiero listki od dołu, o kwiatkach w tym roku mogę pomarzyć. Chwasty gonią jak szalone-im pogoda żadna nie straszna. Miałam w planach tyle do zrobienia a tu u nas chłodno, gdyby chociaż padało cieszyłabym się a tak zimno a bez deszczu. Sobote mieliśmy piękną a niedziela już chłodem powitała. Taka huśtawka zmian pogody to katastrofa, młoda u mnie od wczoraj cały czas 39 temp i nie wiem czy tylko organizm próbuje zwalczyć chorobę czy będzie coś większego, oby nie bo w niedz mamy komunię i nie chciałabym zawieść kuzynki. Ech kapryśny maj ale może nie narzekajmy bo jak przyjdą gorące dni będzie jeszcze gorzej haha. Buziaki Ewuniu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja walczę z infekcją od kilku dni, wyraźnie szkodzi mi taka pogoda :) Mam nadzieję, że w końcu zła passa minie.
      Serdecznie Cię Agniesiu przytulam i życzę zdrówka dla Twojej córeczki!

      Usuń
  4. Mimo tej brzydkiej pogody, Twój ogród pięknie wygląda. U mnie też troszkę kwitnie, ale czekam na słoneczko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest pięknie bo rośliny nie odpuściły i cieszą się z deszczu. Oby tylko zimna Zośka odpuściła :)))

      Usuń
  5. Ewuniu, mimo chłodnej pogody Twój ogród jak zawsze wygląda prześlicznie.
    Musze przyznać, że magnolia jest prawdziwą arystokratką w w Twoim i każdym ogrodzie.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magnolia jest arystokratką w każdych warunkach Lusiu, to wspaniała roślina. Cieszę się z każdego kwiatu :)
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  6. Pięknie :-) widać nadmiar deszczu służy twoim kwiatuszkom, podeślij trochę deszczu do nas... No pada ale wciąż malo,bo sucho że szok... Aż zazdroszczę, bo jakoś u mnie ze wszystkim odwrotnie, mognolia, sumaki, winogrona, orzech, hortensje, zmarzly. Póki odbija, zregeneruja sie to troszkę czasu minie. Magnolie masz przepiękną, wielkości talerza to dopiero cuda kwiaty:-) na bialego bezka poluje, ciężko o szczepeczke:-) cudne orliki i cala reszta. Piękny spacer. Życzę aby przestalo ci w końcu padać, żebyś mogla sobie popracować... Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym się deszczykiem podzieliła bo u nas wody nadmiar :) Zieleń wygląda wspaniale, zrobił się prawdziwy busz ale kwiatów szkoda bo zbyt szybko przekwitają. Podobno idzie ocieplenie :)
      Serdeczności Agatko!

      Usuń
  7. A ja bardzo, ale bardzo ciszę się z tej pogody. Ogrody odżywają, wszystko tak pięknie rośnie. Kocham berberysy zawsze i wszystkie, ale o tej porze roku są wyjątkowo ładne dzięki kwiatom. Potem te czerwone kulki też śliczne. Nie wyobrażam sobie ogrodu bez nich. Pięknie rosną Ci liliowce. U mnie tylko Stella d'Oro jest niezniszczalna, pozostałe słabo rosną, słabo kwitną. Ostatnio dodałam sporo host, te rosną doskonale. Pokochaj deszcz, bo lepszy niż te upały zeszłoroczne ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham deszcz Debro, bez deszczu mój ogród by nie istniał bo jest za duży na doraźne podlewanie. Człowiek czasem lubi sobie ponarzekać :) Pada bez przerwy już drugi tydzień a ja tęsknię za swoimi roślinkami.
      Liliowcom u nas dość dobrze. Najbardziej lubię te niskie, które kwitną przez całe lato. A berberysy - są prawdziwą ozdobą w ogrodzie :)
      Dziękuję Ci za odwiedziny i miły komentarz. Cieplutko pozdrawiam!

      Usuń
  8. Prawdopodobnie w całej Polsce jest tak zimno.
    U nas nie tylko zimno, ale jeszcze deszcz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas dziś było w końcu cieplutko i nawet słoneczko po południu wyszło - nareszcie!
      Serdeczności Haniu.

      Usuń
  9. Też mnie już męczył ten deszcz. Bardzo ciągnęło mnie do spacerowania i podziwiania wiosny. Niestety nie mam pięknego ogrodu ale kwiatów można wszędzie znaleźć pełno :) Na szczęście dzisiaj już się pogoda poprawiła. Mam nadzieję, że weekend będzie ładny. U Ciebie tak pięknie i kolorowo. Brawa dla magnolii, że tak cudnie kwitnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas trochę jeszcze pada ale tylko przelotnie. Zrobiło się w końcu ciepło i przyjemnie. Życzę Ci miłego, słonecznego weekendu wśród pięknych kwiatów :)

      Usuń
  10. The magnolia is so beautiful.
    I don't plant magnolia but they grow very well in my neighborhood. Do you know that magnolia is Louisiana State's flower?

    Happy week end!

    Follow this blog =D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że magnolia jest kwiatem Louisiany. U nas magnolie też są bardzo popularne choć czasem wiosenne przymrozki nie pozwalają im pokazać całego piękna.
      Witaj Evi wśród obserwatorów, bardzo mi miło :)
      Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
    2. Thank you Ewa.

      I will always enjoy this blog ;)

      Usuń
    3. Bardzo mi miło :)))

      Usuń
  11. Ewuniu , dzisiaj zrobiłam sobie wycieczkę po Twoim bajkowym ogrodzie.Po prostu jest tu tak pięknie że brak mi słów.Zajrzałam też do pierwszych wpisów i jestem pod wrażeniem jak wielką pracę włożyliście żeby stworzyć i utrzymać takie cudo.Jest co podziwiać !
    Dzisiaj usłyszałam w radio że na Mazowszu zostały zalane tereny upraw warzyw ok 40% a truskawki podmarzły więc szykujmy się na wysokie ceny sezonowych warzyw i owoców.
    Powodzenia i sukcesów ogrodniczych życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście Elżuniu ogrom pracy włożyliśmy w ten ogród a i teraz utrzymanie go nie jest proste. Uwielbiam pracę wśród roślin, mam nadzieję, że zdrowie pozwoli mi cieszyć się tym wszystkim jeszcze przez jakiś czas.
      U nas nie jest tak źle, ziemię mamy mocno przepuszczalną więc gorsze są susze. Ale to przykre gdy pogoda niweczy ludzkie starania i nadzieje.
      Na to jedno nic nie można poradzić, natura uczy nas pokory :)
      Przesyłam uściski!

      Usuń
  12. Niesamowicie piękny ogród. Świetne zdjęcia :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń