Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

piątek, 21 grudnia 2012

Magnolia

Niewątpliwie królowa wczesnej wiosny. Zjawiskowa piękność. Oczywiście mowa o magnolii.
Mamy w ogrodzie tylko jedną o trudnej do zapamiętania nazwie Soulange'a Lennei


 Miała około 1,5 m wysokości gdy przenieśliśmy ją z poprzedniej działki. Obraziła się. Zmarniała i myślałam, że ją stracę. Tymczasem ona potrzebowała tylko trochę czasu. Może zaprzyjaźniła się z pigwowcem. Kolejny sezon przywitała już w pełnej krasie. Dzisiaj ma już prawie 3 m wysokości i króluje wiosną na szczycie ogrodu. Najpierw pojawiają się ogromne pąki kwiatowe w odcieniu ciemnej purpury. A każdy jest inny. Jedne dumne i wyprostowane, inne wyglądają jakby robiły głupie miny.

Gdy zaczynają się otwierać kolor płatków zdecydowanie jaśnieje.

 Niektóre płatki robią się bladoróżowe a ich wewnętrzna strona prawie biała. To niesamowite widowisko tym bardziej, że wielkość kwiatów potrafi osiągnąć 20 cm.

Wyglądają jak olbrzymie, egzotyczne motyle, które obsiadły bezlistne jeszcze konary krzewu.
Nawet gdy spadają na ziemię nie tracą swojego piękna jeszcze przez jakiś czas. Chciałoby się podnieść kwiat i wpiąć we włosy.

Widowisko trwa krótko, jak to w przyrodzie. Potem krzew okrywa swoje gołe pędy ogromnymi, soczyście zielonymi liśćmi i buduje nowe piętra, by następnej wiosny powtórzyć spektakl od nowa.




9 komentarzy:

  1. Oj oj oj jak ja już nie mogę się doczekać przyszłorocznego spektaklu kwiatów Magnolii :-) Uwielbiam je. A jak w okolicy rośnie jeszcze oczar i fotergilla cudowne przedstawienie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety oczaru nie mam (jeszcze!) ale przygotowuję właśnie posta o forsycjach, których u mnie jest mnóstwo. Mam nadzieję, że Ci się też spodoba. Zapraszam wkrótce.

      Usuń
  2. Śliczną masz magnolię. Moja niestety zmarzła poprzedniej zimy. Wsadziłam nową i mam nadzieję, że przeżyje ta zimę. Życzę Ci radosnych i spokojnych Świat Bożego Narodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za życzenia. Trzymam kciuki za Twoją magnolię. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Piękne są również białe... kwitną czasami dwa razy do roku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja niestety kwitnie tylko raz, a szkoda. Myślałam też kiedyś o białej, ale nie mam już za bardzo miejsca w ogrodzie.
    Witam Cię serdecznie na mojej witrynie i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest piëkna:) aż miło popatrzeć a czas tak szybko leci że znów bedą kwitły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z utęsknieniem czekam na wiosnę!

      Usuń